Nazywam się Krzysztof Jerzy Kordzikowski. Nie jestem celebrytą, psychologiem ani człowiekiem od motywacyjnych sloganów. Jestem zwykłym facetem po przejściach. Stolarzem. Ojcem. Dziadkiem. Człowiekiem, którego życie kilka razy mocno przeczołgało. Wychowywałem się bez ojca, swoje dostałem też w wojsku jako saper przy niewybuchach, później ciężka praca, własna firma, emigracja,...
Czytaj więcej