Panel autora Strefa autora Zaloguj się
A A A

Kręte drogi. Tom II

Kręte drogi. Tom II
9.99 pln
9.99 pln
9.99 pln
Jeżeli posiadasz rabat indywidualny, przed dodaniem produktu do koszyka - zaloguj się

Kręte drogi. Tom II

wydawnictwo: Self-Publishing
kupując teraz e-book (PDF) zamiast 9.99 pln łącznie zapłacisz 9.49 pln
kupując teraz e-book (EPUB) zamiast 9.99 pln łącznie zapłacisz 9.49 pln
kupując teraz e-book (MOBI) zamiast 9.99 pln łącznie zapłacisz 9.49 pln

 Opis

Fragment:
– Dobrze, panie pułkowniku. - Szli za nami do lasów, swoich po drodze gubiąc. Z armaty dostali, a potem ze strzał dobrą nauczkę i w las już nie zdecydowali się wjechać. - To dobrze. A nasi, ktoś został? - Nie panie pułkowniku, są wszyscy. - To chwała Bogu, jedźmy. Teraz znów opadł na wóz, a Bagłaj koło niego siedział i okrywał kożuchem. - Dobrze, że mnie okrywasz, zimno mi. - Krwi straciłeś, wiele panie. Dobrze żeś potężny, bo to pomoże przetrzymać ci, panie pułkowniku. Bogu dziękować, że oni odstąpili. Michał patrzył przez konary drzew, które szybko przesuwały się przed jego oczyma. - Masz waść, napij się. Rzekł Bagłaj. - Pewnie pić ci się chce? - Oj tak, bo rana dokucza i w głowie szumi. - Zwolnijcie koniom! - Krzyknął Bagłaj.
Spis treści
Rozdział I
Rozdział II
Rozdział III
Rozdział IV
Rozdział V
Rozdział VI
Fragment:
– Dobrze, panie pułkowniku. - Szli za nami do lasów, swoich po drodze gubiąc. Z armaty dostali, a potem ze strzał dobrą nauczkę i w las już nie zdecydowali się wjechać. - To dobrze. A nasi, ktoś został? - Nie panie pułkowniku, są wszyscy. - To chwała Bogu, jedźmy. Teraz znów opadł na wóz, a Bagłaj koło niego siedział i okrywał kożuchem. - Dobrze, że mnie okrywasz, zimno mi. - Krwi straciłeś, wiele panie. Dobrze żeś potężny, bo to pomoże przetrzymać ci, panie pułkowniku. Bogu dziękować, że oni odstąpili. Michał patrzył przez konary drzew, które szybko przesuwały się przed jego oczyma. - Masz waść, napij się. Rzekł Bagłaj. - Pewnie pić ci się chce? - Oj tak, bo rana dokucza i w głowie szumi. - Zwolnijcie koniom! - Krzyknął Bagłaj.
Spis treści
Rozdział I
Rozdział II
Rozdział III
Rozdział IV
Rozdział V
Rozdział VI

 O autorze

Henryk Longin Rogowski

Henryk Longin Rogowski

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies). Pozostając na stronie akceptujesz to (NACIŚNIJ W CELU AKCEPTACJI). Więcej o ciasteczkach dowiesz się tutaj.