Panel autora Strefa autora Zaloguj się
A A A

Jezus.

Jezus.
14.00 pln
14.00 pln
14.00 pln
Jeżeli posiadasz rabat indywidualny, przed dodaniem produktu do koszyka - zaloguj się

Jezus.

Oto człowiek?
wydawnictwo: e-bookowo
kupując teraz e-book (PDF) zamiast 14.00 pln łącznie zapłacisz 13.44 pln
kupując teraz e-book (EPUB) zamiast 14.00 pln łącznie zapłacisz 13.44 pln
kupując teraz e-book (MOBI) zamiast 14.00 pln łącznie zapłacisz 13.44 pln

 Opis

Jezus z Nazaretu. Twórca jednej z wielkich religii ludzkości; najsławniejsza postać dwóch minionych tysiącleci. Nazaret - to nazwa znana dzisiaj milionom wyznawców Chrystusa. Golgota to symbol dramatu o kosmicznych rozmiarach.

Tymczasem... Obywatele XXI wieku są zdumieni, gdy dowiadują się, że historycy żydowscy i rzymscy do roku 30. Nowej Ery nie napisali ani jednego słowa o Ukrzyżowaniu, o wydarzeniach, które wstrząsnęły światem.

Nazaret. Nazwa święta! Tymczasem w piśmiennictwie żydowskim i rzymskim do czasów Chrystusa nie wymienia się w ogóle nazwy tej wioski. Wykopaliska wskazują, że mieszkali tam biedni rolnicy i rzemieślnicy, pogardzani przez mieszkańców miast, jak wszyscy ludzie żyjący z ciężkiej pracy rąk. Wieśniacy - nawzajem - też czuli niechęć do „miastowych”, ale jednak  zetknięcie z kulturą wielkich miast miało ogromny wpływ na sposób myślenia i styl życia. Cieśla Józef z Nazaretu i jego synowie wielokrotnie wyprawiali się na targ do pobliskiego Sefforis, 30-tysięcznego miasta na szlaku handlowym, z którego droga prowadziła do Jerozolimy. Uczeni w piśmie mieszkańcy Sefforis mieli bezpośredni kontakt z kulturą grecką i rzymską. Otoczone podwójnymi murami miasto miało wspaniałe pałace, warownię, arsenał, archiwa, bank królewski, teatr na 3000 widzów i dwa targowiska.

Kiedy pojawiał się na targu ubogi cieśla Józef z Nazaretu, ginął w tłumie przekupniów, wieśniaków z towarami... W XXI wieku ogromnym szacunkiem darzy się wszelkiego rodzaju „ludzi pracy”; osoby chore czy niepełnosprawne otaczane są opieką. W czasach Jezusa gardzono „ludźmi pracy”. Rzemieślnicy stanowili ok. 5 proc. populacji imperium rzymskiego; wywodzili się przeważnie z grona nieudaczników - wywłaszczonych wieśniaków. Płacili 4 różne rodzaje podatków. Niepewni bytu, z trudem wiązali koniec z końcem. Na szczycie drabiny społecznej stali wielcy posiadacze ziemscy, senatorowie i ekwici. Szanowano bogatych kupców, prowadzących handel na dużą skalę; gardzono drobnymi kramikarzami. Poważanie mieli kapłani, nauczyciele, lekarze i architekci. Chłopi i rzemieślnicy nie zasługiwali w ogóle na uwagę przedstawicieli elit, szczególnie zaś rybacy, rzeźnicy, kiełbaśnicy, kucharze, tancerze, celnicy i lichwiarze. Gorzej od nich traktowano tylko „nieczystych” - tragarzy, rikszarzy, górników, prostytutki, zbójów i żebraków. Chorzy budzili nie współczucie, ale wstręt. Uważano, że choroba jest karą za grzechy i cierpiący nie zasługuje na współczucie.

Kimże dla żydowskich czy rzymskich kronikarzy mógł być młody Jezus? Nieznany cieśla z nieznanego Nazaretu... A potem, wędrowny prorok, nauczyciel i uzdrowiciel. Człowiek skazany na okrutną śmierć. Okrutną? W imperium, gdzie skazywano na ukrzyżowanie tysiące zbuntowanych nędzarzy, wędrownych proroków czy rozbójników nie znano słowa „okrucieństwo”.

Spis treści:

1. Jezus w realnym świecie 4

2. Niczego nie wiemy? 31

3. Człowiek? - Bóg? 45

4. Z powrotem na ziemię... 64

BIBLIOGRAFIA 101 Jan Kochańczyk: Jezus. Oto człowiek?

 O autorze

Jan Kochańczyk

Jan Kochańczyk

Autor książek: Filmowe skandale i skandaliści oraz Ścigany Roman Polański (część biograficzna).Droga zawodowa: od korektora do zastępcy sekretarza redakcji, kierownika działu publicystyki i szefa redakcji dodatków kolorowych.
Publikacje dotyczące głównie sportów lotniczych, lekkoat-letyki, pływania i problemów ruchu olimpijskiego.
Nagrody dziennikarskie i literackie – miedzy innymi „Grand Prix” prezesa koncernu prasowego RSW (Warszawa) za cykl publikacji dotyczących sportu zawodowego w krajach socjali-stycznych (1989). Polskie opinie i dyskusje odbiły się wtedy echem także w Związku Radzieckim (epoka pieriestrojki Gorbaczowa) i przyspieszyły reformy ruchu olimpijskiego po naradzie na Kubie.
Nagrody w konkursach na artykuły i opowiadania sportowe.

Czytaj więcej

 Opinie i oceny

Jeśli masz opinię na temat powyższego produktu, podziel się nią z innymi. Możesz rówież ocenić ten produkt.

Autor:
Opis:
Ocena:
 
Anonim (2012-05-27 10:15:23)
Jezus "twórcą jednej z wielkich religii ludzkości"? Nie sądzę. Twórcami tej religii byli ci, co po śmierci Jezusa w znany nam sposób zinterpretowali jego nauki i jego śmierć (na przykład Paweł z Tarsu). Jezus jako głosiciel rychłego końca świata nie mógł mieć zamiaru zakładania jakiejkolwiek nowej religii. Drugi powód to jego żydowska wiara, której był wierny do końca. Nie zamierzał od niej odchodzić i zakładać jakiegoś nowego Kościoła. Przedśmiertny okrzyk "Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?" świadczy o tym, że nie takiego końca swojej działalności się spodziewał. Prawie do końca miał nadzieję, że apokaliptyczny koniec świata, który głosił, nadejdzie i że to go uratuje.
Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies). Pozostając na stronie akceptujesz to (NACIŚNIJ W CELU AKCEPTACJI). Więcej o ciasteczkach dowiesz się tutaj.