Panel autora Strefa autora Zaloguj się
A A A

Okno z widokiem na Prowansję

Okno z widokiem na Prowansję
13.00 pln
13.00 pln
13.00 pln
Jeżeli posiadasz rabat indywidualny, przed dodaniem produktu do koszyka - zaloguj się

Okno z widokiem na Prowansję

wydawnictwo: e-bookowo
kupując teraz e-book (PDF) zamiast 13.00 pln łącznie zapłacisz 12.35 pln
kupując teraz e-book (EPUB) zamiast 13.00 pln łącznie zapłacisz 12.35 pln
kupując teraz e-book (MOBI) zamiast 13.00 pln łącznie zapłacisz 12.35 pln

 Opis

Anna Strzelec jest autorką trzech książek:

Tylko nie życz mi spełnienia marzeń

Druga pora życia – czyli jak zabija się miłość

Wiza do Nowego Jorku

oraz dwóch wydań tomików wierszy:

Miłość niejedno ma imię

Cóż wiemy o miłości – wiersze i aforyzmy

 

Jej czwarta książka – Okno z widokiem na Prowansję to kontynuacja opowieści o losach bohaterów znanych z Wizy do Nowego Jorku. Czytelnicy ponownie spotkają pisarkę Leonię, jej córkę Iwonę i ichtiologa z Long Island –Jeremiego, pochodzącego z francuskiej Prowansji, a także kilka nowych postaci przybyłych i zamieszkałych w Port Jefferson.

***

Nowa powieść Anny Strzelec – jak jej poprzednia „Wiza do Nowego Jorku” opowiada przede wszystkim o miłości, oraz niezwykłej sile więzi rodzinnych. Wątki związanych ze sobą kilku rodzin z różnych krajów, obejmujących trzy pokolenia, śledzimy z uwagą godną thrillera psychologicznego. Artyzm pisarki sprawia wrażenie, że historie są słowem malowane, a bogactwo wyobraźni Autorki i jej pozytywna energia powodują, że powieść trafia do serca, wzrusza i napełnia optymizmem. Czytelnicy, którzy sięgną po nową książkę Anny Strzelec z pewnością nie będą żałować spędzonego z nią czasu.

Ewa Klejewska

Wzruszająca historia o dojrzałej miłości. Czy tym razem ma ona szansę na spełnienie? Jak to zwykle bywa u Anny Strzelec – trudno oderwać się od lektury. Serdecznie polecam!

Anna Klejzerowicz

 

POSŁUCHAJ FRAGMENTU  banner 145_60 statyczny.gif (2012-10-19 14:19:40)

 

 

 

 

Recenzja:

Niekiedy w jednej chwili nasze życie potrafi wywrócić się do góry nogami. Pod wpływem niespodziewanych wydarzeń lub spotkania dotychczas nieznanego człowieka, wyznaczamy sobie nowe cele, uparcie idąc drogą prowadzącą do szczęścia, na której często napotykamy skrzyżowania i prawdziwe katastrofy. Jednak niewątpliwie nic nie dzieje się bez powodu, a po każdej burzy wychodzi słońce. Trudno pogodzić się z porażkami, lecz również rozpamiętywanie przeszłości oraz zadawanie sobie pytań „dlaczego” nie rozwiązują żadnych problemów. Szczególnie zawody miłosne potrafią być bardzo bolesne, zwłaszcza jeśli w drugiej osobie pokładaliśmy nasze wszystkie plany na przyszłość. Nieprzemyślane kroki ze strony innych ludzi i perfidne kłamstwa już nieraz doprowadziły niejednego człowieka do załamania. Na szczęście, przyjaciele i rodzina pozwalają spojrzeć na świat w nieco radosnych barwach, dzięki czemu łatwo odzyskać nadzieję, że najlepsze przed nami. Główna bohaterka książki Anny Strzelec, „Okno z widokiem na Prowansję”, niemalże cały czas była zaskakiwana przez los.

Leonia to kobieta w sile wieku, matka i babcia, która od lat zajmuje się pisaniem. Spod jej pióra wyszła już niejedna książka oraz tomiki poezji, jakie zyskały pozytywne recenzje czytelników i krytyków. W pierwszej części jej losów, „Wiza do Nowego Jorku”, poznaliśmy ją jako osobę ufną, niezwykle optymistycznie nastawioną do świata, posiadającą bardzo delikatne uosobienie i duszę prawdziwej artystki. W wyżej wspomnianej powieści, Leonię spotkał zawód miłosny ze strony Wiktora, kochanka zza oceanu, który jak się okazało – zdradzał ją, zapewniając zarówno o sile swojego uczucia. Jednakże na szczęście, w kolejnej części jej perypetii, odbiorca może zauważyć, że Leonia nie rozpamiętuje przeszłości oraz tego rozczarowania, układając sobie życie na amerykańskich ziemiach u boku przystojnego ichtiologa, z pochodzenia Francuza. Życie Leonii już dawno nie było tak fantastyczne, zwłaszcza, że u jej boku pojawia się ukochana córka, Iwona, wraz z dwoma małymi córkami – Marysią i Mariką, które psocą, broją i kombinują niemalże cały czas. Artystka poznaje nowych sąsiadów – Rachel i Allisson, z którymi od razu się zaprzyjaźnia, czując z nimi niezwykłą więź. Jednakże pomimo tego, że wszystko układa się szczęśliwie, na horyzoncie pojawiają się problemy. Jeremi musi opuścić Leonię i udać się do rodzinnej Prowansji, aby pozałatwiać swoje sprawy. Czy związek Leni wytrzyma próbę czasu? Jak ułożą się miłosne losy Iwony, której mąż jest w więzieniu? Dokąd chcą uciec dziewczynki i kim tak naprawdę są nowe sąsiadki? Na wszystkie te pytania Anna Strzelec odpowiada w fascynujący sposób, budząc w czytelniku zainteresowanie, jak i zaintrygowanie. Zwłaszcza, że nad powieścią, jak i losem Leonii, czuwa dobry duch, potrafiący słuchać  jak nikt inny…

Anna Strzelec to autorka, która zadebiutowała w roku 2008, wydając do tej pory cztery książki. Zachwycona losami Leoni, po raz kolejny zagłębiłam się w jej życiowych perypetiach, obserwując wszystkie zloty i upadki. Anna Strzelec bardzo żywo przedstawia wydarzenia z egzystencji swojej bohaterki, sprawiając, że czytelnik śmieje się wraz z postaciami, ale również i płacze z nimi, kiedy nie spełniają się ich marzenia. Od całej lektury bije niezwykłe emocjonalne ciepło, przez które łatwo można utożsamić się z Leonią i jej przyjaciółmi, czując się tak, jakbyśmy byli członkami jednej, wielkiej książkowej rodziny. „Okno z widokiem na Prowansję” czyta się praktycznie jednym tchem za sprawą lekkiego i przyjemnego stylu autorki. Wspaniałe opisy, doskonale przybliżają nam okolicę, w jakiej mieszkała Leonia, sprawiając, że oczami wyobraźni widzimy jej kolejne kroki i poczynania. Uważny czytelnik dowie się nieco informacji na temat spędzania świąt w Ameryce oraz pozna tamtejszy klimat. Akcja spokojnym tempem brnie do przodu, ukazując nam wszystkie rozterki i troski z życia Leni. Pomimo tego, że główna bohaterka wydaje się być zwykłą kobietą, tak naprawdę posiada niezwykłą duszę, która wręcz emanuje pozytywną energią. Anna Strzelec przybliża odbiorcom uczucia i emocje Leoni, w których dużo jest skrajności i niepewności. Czytelnik doskonale czuje to, o czym pisarka pisze, pragnąc rozwiązać tajemnice, jakie pojawiają się w lekturze. Dialogi wydają się być bardzo realne i autentyczne, natomiast bohaterowie niesamowicie zaskakują swoją szczerością i ufnością względem innych. Nie można się nudzić, czytając o losach Polki na amerykańskich ziemiach, gdzie ciągle dochodzi do wariacji, budzących strach, na następnie – łzy radości. Warto również wspomnieć, że w książce znajduje się kilka wierszy autorki oraz przepisów na rarytasy, co jest niewątpliwie miłym urozmaiceniem. Końcowe zdarzenia zaskakują i dają nadzieję na to, że człowiek podąża długą drogą i wiele jeszcze przed nami.

„Okno z widokiem na Prowansję” to przyjemna lektura, przy której na chwilę można zapomnieć o własnych troskach i z zainteresowaniem śledzić losy mieszkańców Port Jefferson. W piórze Anny Strzelec można zauważyć wiele ujmującej prawdy, która powoduje, że jej bohaterowie wydają nam się być bardzo bliscy. Wspaniale ukazane relacje międzyludzkie, tajemnice rodzinne i problemy, zarówno duże i małe, sprawiają, że powieść tę czyta się z uśmiechem na ustach, nie zauważając, kiedy dochodzimy do końca tej historii.

 

strzelec_okno_okladka_druksmall.jpg (2012-10-09 11:54:22)

 

Przy zakupie wersji papierowej e-book pdf gratis!

 

Patronat medialny:

TwojaKultura.jpg (2012-10-09 12:05:30)

 

 

Anna Strzelec: Okno z widokiem na Prowansję

 O autorze

Anna Strzelec

Anna Strzelec

pisarka, poetka i publicystka, z wykształcenia – artysta plastyk.

Czytaj więcej
Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies). Pozostając na stronie akceptujesz to (NACIŚNIJ W CELU AKCEPTACJI). Więcej o ciasteczkach dowiesz się tutaj.