Panel autora Strefa autora Zaloguj się
A A A

Mój dekalog

Mój dekalog
10.00 pln
10.00 pln
10.00 pln
Jeżeli posiadasz rabat indywidualny, przed dodaniem produktu do koszyka - zaloguj się

Mój dekalog

Spowiedź narkomana
wydawnictwo: e-bookowo
kupując teraz e-book (PDF) zamiast 10.00 pln łącznie zapłacisz 9.60 pln
kupując teraz e-book (EPUB) zamiast 10.00 pln łącznie zapłacisz 9.60 pln
kupując teraz e-book (MOBI) zamiast 10.00 pln łącznie zapłacisz 9.60 pln

 Opis

Czy ktoś z was chciałby pójść do piekła. Oczywiście – połowa z was odpowie, że tak, że w piekle jest fajnie i świetne imprezy jakie wystawia Lucyfer, że najlepsze laski już tam są i można pić i ćpać do woli. Otóż – ćpać. To słowo wywołuje u wszystkich dziwne dreszcze – na tyle przyciąga, co i odpycha. Połowa z was, gdyby miała tylko okazję, to by przyćpała – a jeśliby to nie wiązało się z żadnymi konsekwencjami, to i wszyscy. Ale wierzcie mi nie na słowo, bo zaraz przeczytacie coś co przekona was, że narkotyki to najprostsza droga do piekła – tego po śmierci i za życia. Ćpuny to kołaczące się miedzy nami dziwne istoty, które na pewnym etapie uzależnienia sprzedaliby matkę i ojca za działkę – nie nie po to żeby poczuć  haj, ale, żeby poczuć się normalnie. Tak  jak wy czujecie się teraz, prawdziwy ćpun czuje się dopiero po zażyciu działki. Więc ćpuny mają piekło już za życia.

Główny bohater wpada w piekło najgorsze z możliwych, bo po zażyciu ogromnej  ilości narkotyków udaje się w swoją najdłuższa podróż – podróż do Tartaru – tej części Hadesu (królestwa podziemi) gdzie cierpienie – i to fizyczne – jest immanentną, przyrodzona częścią bytu. Cierpi on niesłychane katusze wywołane przez lek psychotropowy, którym go tam faszerują jak dobrą kaczkę rodzynkami. Każdy zastrzyk potęguje tylko ból. Aż bohater Mirek mówi w końcu, że przekonał się o tym, że piekło jest miejscem gdzie odbiera się najgorsze katusze i to nie w jakichś kotłach ze smołą, ale w porządny militarny sposób przydzielanymi szprycami.

Czy mamy żałować Mirka. Przecież dostał się on tam na głębie Tartaru z własnej woli. Czy aby z własnej. Gdyby wiedział do czego doprowadzi go flirt z narkotykami, to czy zabierałby się za nie…?
Oczywiście, że nie – tylko że jego nikt nie ostrzegł, a wy po przeczytaniu książki nie będziecie już mogli powiedzieć, ze nikt was nie ostrzegał… Więc  jeśli mimo to sięgniecie po narkotyki, to znaczy że macie niepoukładane w głowach.

 

PATRONAT MEDIALNY:

TwojaKultura.jpg (2012-08-31 17:05:57)

 

 

Mirek Konieczny: Mój dekalog. Spowiedź narkomana

 

 

 

 

 O autorze

MIrek Konieczny

MIrek Konieczny

Autor książek: „Ostatni hippis PRL-u, czyli metafizyka pól makowych” (2006), „Sen o Victorii” (2009), „Czarodziej z Łanowej” (2011).

Czytaj więcej

 Opinie i oceny

Jeśli masz opinię na temat powyższego produktu, podziel się nią z innymi. Możesz rówież ocenić ten produkt.

Autor:
Opis:
Ocena:
 
Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies). Pozostając na stronie akceptujesz to (NACIŚNIJ W CELU AKCEPTACJI). Więcej o ciasteczkach dowiesz się tutaj.