Panel autora Strefa autora Zaloguj się
A A A

Chabrowe sny o wiośnie

Chabrowe sny o wiośnie
11.00 pln
11.00 pln
11.00 pln
Jeżeli posiadasz rabat indywidualny, przed dodaniem produktu do koszyka - zaloguj się

Chabrowe sny o wiośnie

wydawnictwo: e-bookowo
kupując teraz e-book (PDF) zamiast 11.00 pln łącznie zapłacisz 9.90 pln
kupując teraz e-book (EPUB) zamiast 11.00 pln łącznie zapłacisz 9.90 pln
kupując teraz e-book (MOBI) zamiast 11.00 pln łącznie zapłacisz 9.90 pln

 Opis

Powieść traktuje o nietuzinkowej radości życia, przyjaźni oraz miłości. Jest to książka, w której niecodzienne zbiegi okoliczności, gafy oraz pomyłki nakładają się na siebie wzajemnie. Śmiech, wzruszenie i odrobinę szaleństwa. Bohaterowie cieszą się chwilą, są pełni niedoskonałości oraz fantazji...

Katarzyna Bujnicka jest młodą dziennikarką, która studiuje filologię polską. Mieszka wraz z trójką przyjaciół w wynajmowanym M-3 i przez przypadek w jej życie wkrada się niewielki wątek kryminalny. Ona ma swojego "onego", którego zabiegów całkowicie nie dostrzega. Perypetie miłosne są dodatkowo ubarwione obecnością rodziny "Winicjusza", która nie potrafi zaakceptować wybranki jego serca i czyni wszystko, aby zapobiec ewentualnemu połączeniu się młodych ludzi.

Kaśka jest postacią mimowolnie wywołującą sytuacje, których normalny, uporządkowany człowiek nie byłby sobie w stanie wyobrazić. To właśnie dzięki temu zdobywa większość potrzebnych jej wywiadów i artykułów.

Do swojego całkowicie zwariowanego i nieuporządkowanego świata przygarnia małego, potrzebującego miłości chłopca imieniem Andrzejek. We wszystkim, cokolwiek czyni, wspierają ją wspaniali przyjaciele oraz rodzina.

Najbardziej barwną ze wszystkich postaci w tej książce jest chyba współlokator Kaśki - Remik. Remik jest "wariatem" w pozytywnym tego słowa znaczeniu, a także prowodyrem różnych ciekawych sytuacji...

 

PUBLIKACJA BIERZE UDZIAŁ W KONKURSIE NA EBOOK ROKU 2011

Recenzja:

Okładka tak szalenie niebieska, tytuł książki pociągający: Chabrowe sny, pewnie marzenia  –  to coś dla mnie, pomyślałam biorąc się do czytania książki Joanny Hacz. Po kilku stronach lektury wczytana po uszy odniosłam wrażenie, że to moja córka broniła się przed dość niejasnymi zamiarami pewnego mężczyzny, lekkomyślnie pozwalając zaprosić się na kolację, która miała być rekompensatą za potrącenie jej na ulicy przez wymienionego wyżej faceta. No i stało się, spotkanie nie wypaliło, daleko od miasta i nie chcąc skorzystać  z propozycji podwiezienia do domu, pokonywała w deszczu i na szpilkach ( !) trasę do domu. Zostawiam tutaj moją córkę, ona nie nosi kabaretek i nie daj Boże, żeby jej się coś podobnego przytrafiło.  
Ponieważ dusza młodej i jak się okazuje w dalszym ciągu powieści ambitnej dziennikarki kochała przygodę , więc życie od pierwszego wieczoru dostarcza jej i czytelnikowi wielu wrażeń. Kolejna nocna propozycja, szarpanina, ucieczka w krzaki, czarny mercedes i nie bardzo samej Kasi wiadomo o co posądzona i w jakiej sprawie zatrzymana, zostaje odwieziona do komisariatu, aby złożyć zeznania. Indagującym okazuje się znajomy Marek, zwany Winicjuszem którego sympatią nie darzyła, na dodatek z odwzajemnioną do niej niechęcią. Przy tej okazji zmęczona i zmoczona deszczem Kaśka, okryta wełnianym kocem przekłada złożenie oskarżenia o próbę gwałtu na dzień jutrzejszy i wędruje do domu, ponownie odrzucając chęć pomocy ze strony kolejnego mężczyzny. Taka niby to dzielna i samodzielna. A w domu – nie czekają na Kaśkę mama i tata, lecz przyjaciółka i dwóch kolegów zamieszkujących wspólnie, co przypomniało mi znów moje czasy akademickie. Przyjaźń cenna jak złoto – Kaśka ląduje pod prysznicem, potem ratowana jest mlekiem z margaryną i miodem ( czego nie przełknęłabym ) aspiryną, nawet antybiotykiem ( co za lekkomyślność leczenia ). Koniec nocnych przygód - Kasia w ciepłej pościeli. Następnego ranka nasza bohaterka jak nowa, razem z przyjaciółką Marzeną melduje się w redakcji, oko w oko z szefem, pragnąc zaprezentować mu swoje dwa nowe pomysły na sensacyjne artykuły. Czy zostaną przyjęte? Nad treścią ich trzeba popracować. Podczas kolejnego spotkania okazuje się, że Winicjusz wcale nie jest tak antypatycznym mężczyzną, a w knajpie obok której w krzakach, poprzedniej nocy schowała się Kaśka, ktoś został postrzelony. Akcja książki rozwija się sympatycznie i nabiera tempa. Bukiet kwiatów dostarczony tzw. posłańcem od Krzysztofa, to znów napad na Kasię na schodach . Szkoda, że pies nie zainterweniował, lecz uciekł dziarsko na zielone, przed blokiem. A wszystko kręci się wokół zeznań, które powinna wycofać. I jeszcze w czasie powrotu  z Multikina (ach ta Kasia, znów nocną porą !)  spotkanie na dworcu i przygarnięcie Andrzejka w piżamce i kapciach, małego półsieroty. Chabrowe sny zawierają szereg ciekawie przedstawionych postaci i sytuacji także rodzinnych, które intrygują i wzruszają. Jest wątek miłosny, na który niecierpliwie czekałam, rozwijający się powoli i… zakończenia nie zdradzę, ale wiem, że często pod szorstkimi ripostami ukrywa się wielkie pragnienie miłości. A dlaczego chabrowe? Myślę, że czytelnik sam znajdzie odpowiedź.
Przeczytałam z przyjemnością, dobrze skonstruowane dialogi, płynna akcja, dla czytelnika - relaks przed komputerem.
Anna Strzelec

 

Z tego, co przeglądałam w Internecie książka „Chabrowe sny o wiośnie” to debiut Joanny Hacz. Jeśli ma rację to jest on bardzo udany. Już sama okładka przyciąga wzrok. Jest piękna. A treść? Normalnie dawno nie czytałam tak rewelacyjnej książki. Historia młodej dziewczyny, Kaśki, dziennikarki, studentki, mieszkającej wspólnie z grupą przyjaciół i psem. Dziewczyna notorycznie popada w tarapaty, dzięki czemu zna ją prawie cały posterunek policji. Kaśka jest osobą kontrowersyjną. W sposób niekonwencjonalny przeprowadza wywiady, oraz zbiera materiały do artykułów. Nie zważa na konwenanse. Zdarza się jej spać nago w jednym łóżku z przyjacielem, z którym nic ją tak naprawdę nie łączy. Do szefa i przyszłej teściowej mówi po imieniu chodź dzieli ich znaczna różnica wieku. Nawet jak się zakocha to nie tak po prostu. Tu też musi namieszać. Dosyć wyraźnie rysuje się tu także wątek kryminalny i to ciężkiego kalibru. Żeby było jeszcze ciekawiej Kaśka posiada równie zwariowaną jak ona rodzinę, która dostarcza czytelnikowi wiele emocji. Pewnego dnia, gdy Kaśka wraca ze studiów, spotyka na stacji PKP małego zapłakanego chłopca, w piżamie i kapciach. Okazuje się, że chce on uciec od okropnego ojca. To wydarzenie wywraca na pozór spokojne życie dziewczyny do góry nogami i powoduje lawinę nieprzewidzianych zdarzeń. Książka ta jest niesamowita. To cudowna powieść przygodowa. Moim zdaniem powinna być przepisywana na receptę dla ludzi smutnych, o obniżonym nastroju. Mnie podczas czytania buzia cały czas się śmiała, nieraz w głos. Przyznam, że były też momenty wzruszające i podniosłe. I łza się w oku nieraz zakręciła. Niemniej jednak śmiech i to czasem w głos przeważał. Kaśki podejście do życia strasznie mi się podoba. Jest spontaniczna, nie przejmuje się drobiazgami, czerpie z życia pełnymi garściami. I co najważniejsze zaraża tym innych. Chciałabym być czasem taka jak ona. „Chabrowe sny o wiośnie” są naładowane niezwykle pozytywną energią, pełne wigoru i optymizmu. Człowiek czerpie z tej książki to, co najlepsze, czyli chęć do życia, do działania. Chcesz oderwać się od szarzyzny dnia codziennego, od kłopotów, lęków, rozterek? Chcesz pozbyć się depresji i obudzić się wreszcie z zimowego snu? Sięgnij po „Chabrowe sny o wiośnie” i przenieś się do innego świata. Pełnego miłości, przyjaźni i ludzi, którzy potrafią cieszyć się z życia, z tego, co mają. Tak po prostu. Przenieś się tam choćby na chwilę.

Jasmin Uzależniona od czytania

 


Joanna Hacz: Chabrowe sny o wiośnie

 O autorze

Joanna Hacz

Joanna Hacz

Nauczycielka, polonistka i anglistka. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, z kolei angielską na Uniwersytecie Opolskim. Pracuje w gimnazjum.
Kocha swoją pracę i bardzo lubi młodzież, chociaż przyznaje, że od czasu do czasu jest ona wielkim wyzwaniem dla zachowania zdrowego rozsądku.

Czytaj więcej
Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies). Pozostając na stronie akceptujesz to (NACIŚNIJ W CELU AKCEPTACJI). Więcej o ciasteczkach dowiesz się tutaj.