Panel autora Strefa autora Zaloguj się
A A A

Zagrabki

Zagrabki
10.00 pln
Jeżeli posiadasz rabat indywidualny, przed dodaniem produktu do koszyka - zaloguj się

Zagrabki

wydawnictwo: Akademia Poezji
kupując teraz e-book (PDF) zamiast 10.00 pln łącznie zapłacisz 9.00 pln

 Opis

Zagrabki – zgrabione z pola resztki zżętego zboża.  Pozbierane pieczołowicie obrazy, fragmenty lustra egzystencji, splątane, zaplecione w historie, zwodniczo sielskie.

Nowy tomik poezji Zbigniewa Milewskiego osnuty jest na przywoływaniu wspomnień i próbie ułożenia ich w zgrabne formy. Bogaty w metafizykę odniesień do dobrze znanych miejsc, ludzi i po wielokroć przeżywanych emocji.  Milewski w Zagrabkach próbuje połączyć kilka płaszczyzn, które wzajemnie przenikają się, uzupełniają, kłócą ze sobą. Sielskie krajobrazy, bezpieczne i błogie, stają się nieoczekiwanie, pod piórem autora, źródłem cierpień i niepokoju, zachęcają do tego, by tonąć w nich, przyzywają syrenim śpiewem, którego nie można zagłuszyć, ale słuchanie go grozi duchową śmiercią, rozrywaniem zabliźnionych ran, odysowym błąkaniem się wśród żywych i zmarłych. Na szczególną uwagę zasługuje sposób w jaki autor uczynił bohaterką swojej poezji przyrodę. Próżno szukać w wierszach jej metaforycznych opisów. Jawi się ona jako byt niezależny.   Nie tylko stanowi tło przeżyć, ale staje się ich źródłem, znakiem rozpoznawczym, kotwicą dla wspomnień, ucieczką i punktem wyjścia zarazem.

Tytuł książki jednoznacznie wskazuje na chęć uporządkowania, posegregowania, nadania nowego znaczenia temu, co wydaje się zgubione po drodze, mało ważne, kruche i zmienne, ale przez to także niezmiernie cenne i ulotne. Próba rozliczenia się z przeszłością, nieubłaganie łączy się z wycieczką do przyszłości. Przyszłość staje się teraźniejszością i archetypowe znaki nabierają realnych kształtów, by po chwili rozpadać sięna niemożliwe do posklejania fragmenty – bytu, drogi, obrazu, szczegółu. Czytając kolejne wiersze czujemy na własnej skórze jak refleksja bogatego w doświadczenia starca rodzi się z młodzieńczych zachwytów, rozterki eksperymentów przeprowadzanych na samym sobie.

Wielowarstwowość tego tomiku, dzięki sprawności  warsztatowej poety, pozwala na iluzoryczne poruszanie się po piętrach egzystencji. Czytelnik jest wiedziony od rzeczy przyziemnych, codziennych, oczywistych i konkretnych,  do Idei, głębokiej refleksji wynikającej z potknięć, rozterek, dramatów, ale także miłosnych uniesień, kiedy ma się wra-żenie dotknięcia Absolutu.

„Artysta-prawie cygan”  szuka uparcie swego miejsca, ale nie znajduje go nigdzie. Nie może rzucić kotwicy, nie może chwycić się zmurszałych korzeni swego bytu. Wędruje więc, zataczając coraz większe kręgi, często spoglądając za siebie i wpatrując się w horyzont – jak każdy z nas.

 

Anna Milewska


Zbigniew Milewski Zagrabki

 O autorze

Zbigniew Milewski

Zbigniew Milewski

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies). Pozostając na stronie akceptujesz to (NACIŚNIJ W CELU AKCEPTACJI). Więcej o ciasteczkach dowiesz się tutaj.