A A A

Malarz światów

Malarz światów
30.00 pln
30.00 pln
70.00 pln
30.00 pln
Jeżeli posiadasz rabat indywidualny, przed dodaniem produktu do koszyka - zaloguj się

Malarz światów

wydawnictwo: e-bookowo

 Opis

 

 

PREMIERA 25 października 2024!

 

Młody, niesłyszący malarz z niepokojem odkrywa, że jego magiczny talent rośnie, ujawniając w obrazach tajemnice innych ludzi. Tymczasem w miasteczku pojawia się zbieg, niosący ze sobą cudowne rękawice. W nadmorskiej Perle, której mieszkańcy nie chcą słyszeć o magii, jeden z nich zostaje miejscowym dziwakiem, drugi zaś uzdrowicielem. Nikt nie uwierzy głuchemu, który zna prawdę o przybyszu. Czy Bastian zdoła ocalić wszystkich, nim zapanują tu terror i śmierć? Co zrobi by to powstrzymać?

 

Wydanie z barwionymi brzegami i zakładką. Liczba egzemplarzy limitowana!


 

logotypy-net.jpg (2024-10-22 15:24:39)

 

 

Recenzja:

 

 

Dzień dobry, dzień dobry w poniedziałek

2757.png

1f496.png

 

Wierzę, że wczorajsze, niedzielne przemyślenia na temat potrzeby miłości, ale też jej siły odnajdziesz Czytaczu Wspaniały w najnowszej recenzji, opinii , którą Ci dziś prezentuję z jeszcze mocno bijącym sercem po przeczytaniu TEJ powieści.

Malarz Światów – Magdalena Kułaga

I skończyłam. I pozostałam z otwartymi ustami. Zadumana, wstrząśnięta, w zachwycie, z rozlewającym się ciepłem w sercu. Podczas czytania historii oraz jej  zakończenia,  uroniłam łezkę…

Tak, autorka przeczochrała  mną po wszystkich możliwych emocjach. Stopniowała, dozowała, odkrywała powoli, za chwilę znów „mąciła” mój odbierany wyobraźnią i zmysłami obraz.

Nie wiem od czego zacząć. Może od tego, że po raz kolejny przeczytałam powieść w gatunku literackim, do którego wcześniej  nie miałam serca. A jednak. Magdalena Kułaga ponownie rozpaliła we mnie zainteresowanie ciepłym, magicznym  fantasy.

Opowieścią, autorka wchodzi w myśli i przeżycia bohatera, którym jest młody, bo zaledwie dwudziestoletni artysta, Bastian C.

Pisarka analizuje każdy ruch w stworzonej przez siebie przestrzeni, obrazowo przedstawia i  pokazuje nam świat, który wymyka się utartym stereotypom.

Jesteśmy więc świadkami rodzącej się miłości, przyjaźni, odpowiedzialności. Wraz z bohaterami pokonujemy słabości i uczymy się odróżniać dobro od zła. Cierpliwie obserwujemy jak magia i nadprzyrodzone zdolności wpływają na życie mieszkańców Perly, jak wpływają na życie poznanych bohaterów. Wśród nich oczywiście błyszczy Bastian, artysta. Dotknięty chorobą, która spowodowała zanik słuchu uczy się życia od nowa. Uczy się komunikacji niewerbalnej, przez co rozwija swe zdolności malarskie. Odczuwa samotność i zagubienie, izolację we własnej rodzinie. Jedynie siostra „stoi” po jego stronie, dając mu poczucie miłości i zrozumienia.

„Bastian stał się lokalnym dziwakiem z ogromnym talentem, a jego obrazy i rysunki odkrywały ludziom piękno świata. Ich własnego, najbliższego świata. Nagle dostrzegali, ze prowadzą życie niepozbawione dobrych chwil.”

„Wystarczyło spojrzeć w oczy ukochanej osoby, aby dostrzec czemu się z nią było. Podzielić obowiązki. Chwytać chwile…Rosła ilość wieczornych wspólnych spotkań. Grano na instrumentach, czasem śpiewano. W miasteczku pojawiło się więcej kwiatów w donicach i ogrodach. Więcej uśmiechów i miłych powitań. Na ukradkowe pojawienia się Bastiana reagowano pobłażliwie. Ot, biedny chłopak. Miejscowy dziwak, artysta.”

„Wraz z powstawaniem na obrazie postaci w trójkątnym kapeluszu, odwróconej tyłem do publiczności, oraz ryzującej się nad nią postaci olbrzyma, na płótnie zaczęły pojawiać się liczne lśnienia światła w wielu kolorach. Jakby były dotąd ukryte w krwi Bastiana i czekały na ujawnienie ich światu.”

Bastian powoli odkrywa tajemnicę skrywaną przez własnych rodziców. Tajemnicę, która na razie nie daje mu spokoju, a później doprowadzi do wielu tragicznych wydarzeń. Wrażliwy artysta pewne idee poznaje we śnie.

„Serce w jego piersi zaczęło bić gwałtownie Szok omal go nie wybudził…) -On chce cię zniszczyć – ostrzegał Ross. – Znajdź rekawice.

Gwałtownie się przebudził. Zlany potem usiadł na łożu, próbując uspokoić oddech. Umysł pospiesznie zbierał w pamięci ujrzane sceny, chcąc zachować jak najwięcej. Szuflada. List. Strój kapitana, jego zachowanie.

Szloch wyrwał się z jego piersi. Zagryzł wargi, by go zdusić., lecz tego już nie dało się powstrzymać.”

Wielokrotnie mamy szansę „obserwować” powstawanie obrazów Bastiana. Podglądamy go podczas pracy z rosnącym zaciekawieniem, wręcz podziwem z pytaniem w głowie: „to tak też można”?

„Kolory kredek były soczyste, niemal jaskrawe. Co budziło największy podziw, to fakt, że młody mężczyzna nie skupiał się na jednej postaci, lecz przeskakiwał od jednej do drugiej ruchami dłoni, w pełni kontrolując postępy w ich powstawaniu, i w takim tempie, ze dłoń zdawał się niemal migać światłem. Zwłaszcza na końcach palców. Gregg szybko uznał to za złudzenie wywołane słońcem. Niemożliwe przecież, żeby Bastian emitował ten blask!”

Bastian, wciąż oskarżany przez ojca o utratę rozumu przeżywa to jako odtrącenie. Jednak młody mężczyzna nie poddaje się, mimo otaczających go trudności, nawarstwionych poprzez brak szczerych rozmów  w rodzinie. Jakże często o tym zapominamy.

Własne rodziny traktujemy w podobny sposób. W dobie wszechobecnej technologii odsuwamy się od siebie, mimo iż jesteśmy częścią najciaśniejszego kręgu, jakim jest rodzina. Niby powieść fantasy, a ile ma wspólnego z nasza codziennością. Autorka umiejętnie wytyka nam nasze przywary. Wskazuje jak ważne jest przytulanie kochanych i szanowanych osób, rozmowa, spokojne i wspólne przyglądanie się problemom. Nie pozostawianie ich nierozwiązanymi. Autorka uczy , jak ważną umiejętnością jest odwaga proszenia o pomoc.

Magdalena Kułaga niezwykle głęboko wdrożyła się w artystyczny świat swego bohatera. Dzięki jej opisom „widzimy” powstające obrazy Bastiana. Poznajemy terapeutyczną wartość tworzenia. Zawiłości przekazywania emocji  poprzez kolor i faktury.  Wyznań, gniewu czy żalu , ale też poszukiwanie ukojenia, zatracenie się, aby okiełznać stres i wewnętrzny ból. W świecie kolorów wypływających spod palców artysty jest wszystko.

Podczas czytania zastanawiałam się też nad kolejną umiejętnością autorki, którą niewątpliwie jest niemal absolutne zrozumienie wewnętrznego świata człowieka autystycznego, odmiennego. Przejrzyście przez co autentycznie, pokazuje nam autorka przyczyny i konsekwencje rozprzestrzeniania się zła. Jak drąży i niszczy słabsze jednostki, jak można manipulować ludźmi słabszymi od siebie i do czego to prowadzi. I oczywiście dla przeciwwagi widzimy ludzi o otwartych sercach, silnych, przepełnionych miłością, dzięki której dobrzy ludzie zachowują szacunek do siebie. Mimo ciężkich przejść, załamań, potrafią się wspierać i dokonywać właściwych wyborów.

„Świat powoli znieruchomiał. Wszystko wokół zaczęło zmieniać się w obraz, porywając się farbami, po które najczęściej sięgał Malarz. Obrazy wydają się tak nieruchome. Są jedynie zatrzymaniem chwili. Trzeba spojrzeć głębiej, by dostrzec ruch. W tym obrazku słychać było także bicie serc. Kolory mieszkańców miasta i całej załogi (statku) lśniły falami niczym zbliżający się przypływ. W dłoniach Bastiana pulsowało światło, z którego czerpały moc. Wiązał je ze sobą tym blaskiem. Delikatna poświata ujawniała wiele cienkich smug wpadających w linie kolorów życia.”

Z całego serca polecam Wam tę powieść

Wasza Ania

https://www.facebook.com/www.annapartykajudge.eu

 O autorze

Magdalena Kułaga

Magdalena Kułaga

Rocznik 1976, z Będzina. Ekonomista. Zadebiutowała pierwszą książką fantasy pt. Uzdrowiciel. Cienie przeszłości. Jej pasją są: rodzina, rysunek i oczywiście pisanie. Uwielbia czarną kawę.Czytaj więcej

 Opinie i oceny

Jeśli masz opinię na temat powyższego utworu, podziel się nią z innymi.

Autor:
Opis:
Ocena:
 
na

Malarz światów

głosowało 1 osób oceniając publikację na 5.00
Bibliotekarka Natalka (2025-02-08 23:04:25)
#opiniapatronacka‼️ 3/2025 Magdalena Kułaga - strona autorska Dziś mam dla Was opinię o książce niezwykłej. Poruszającej, pełnej barw. Zawierającej pewne, wartościowe treści. Nie mówię tego tylko dlatego, że to mój patronat medialny. Po prostu tak uważam i czuję. Dajcie się ponieść tej historii, tak jak ja. Zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią. Głównym bohaterem tej opowieści, jest młody, niesłyszący chłopak o imieniu Bastian. Potrafi on czytać z ruchu warg a także ma wyjątkowy talent do malowania niepowtarzalnych, magicznych wręcz obrazów. Jednak jego talent, jest również darem. Bowiem jego dzieła przedstawiają najbardziej skrywane tajemnice innych ludzi. W wyniku splotu różnych wydarzeń w Perle czyli w miasteczku, w którym mieszka Malarz, pojawia się niebezpieczny człowiek, który ma w swoim posiadaniu rękawice, które leczą. Należały one do pewnego Uzdrowiciela z Technryzu a Bastian odkrył, w jaki sposób znalazły się one w posiadaniu tego złego człowieka…